|
Badania kliniczne szansą dla dziecka
Wojciech Mikołuszko Rozmowa z profesorem Sergiuszem Jóźwiakiem, neurologiem dziecięcym, krajowym konsultantem do spraw neurologii dziecięcej; kierownikiem Kliniki Neurologii w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie
Czy ma pan kłopoty z podawaniem leków dzieciom?
– Zdarza się. Większość leków, które wchodzą na rynek, ma bowiem opracowaną tylko formułę dla dorosłych. Dopiero potem powoli obniża się granicę wieku, do której można je zastosować. Czy to oznacza, że lekarze nie próbują stosować ich u dzieci, zanim jeszcze zostanie to oficjalnie zezwolone? – Gdy widzimy, że lek jest skuteczny, stosujemy go u dzieci młodszych, niż jest opisane w regulacjach. Do tego formalnie wymagana jest zgoda komisji etycznej. Często nie mamy jednak innego wyjścia. Jak w takich wypadkach radzi pan sobie z dawkowaniem? – Tu pojawiają się problemy. Dziecko nie połknie dużej tabletki. Ponadto dzieci mają szybszy metabolizm niż dorośli. Nie da się więc wprost przeliczyć dawki leku dla dorosłych na dawkę dla dzieci, nie można po prostu jej pomniejszyć. Centrum Zdrowia Dziecka ma koordynować sieć badań klinicznych u dzieci w Polsce. Jak przekona pan rodziców do wyrażenia zgody na udział ich pociech w takich badaniach? – Będą mieli pełną wiedzę o dobrodziejstwach i zagrożeniach leku. W każdej chwili będą mogli się wycofać z badań. Informację uzyska również dziecko. To, które skończyło 12 lat, a czasem i młodsze, będzie mogło nie zgodzić się na udział w badaniach. Ale presję na chore dziecko i jego rodziców często wywiera samo życie. Bywa, że nie możemy już nic nowego zaoferować. Udział w badaniach klinicznych staje się więc szansą na wyzdrowienie. Wojciech Mikołuszko „Przekrój” 26/2009 wpisz swój komentarzkomentarze do artykuŁuBrak opinii.Koniecznie przeczytaj![]() ![]() ![]() Zrób to. Sam 26.07.2010Więcej rysunków Marka Raczkowskiego w „Przekroju” 30/2010Wymyślił i narysował Marek Raczkowski „Przekrój” 30/2010 W sprzedaży od wtorku, 27 lipca 2010 roku • Stenka wołałaby być... • Żuławski kocha... • Prawdę o Tu-154 poznają.... Kliknij tutaj, aby zobaczyć spis treści |
|