|
31 półtoragodzinnych zdań
felieton Romana Kurkiewicza Co się wydarzyło i co się WYDARZY na Euro 2008
Eliminacje.
No i tylko 0:1 albo aż 1:0. Teraz jest już 0:2 i chyba nic ich już nie uratuje przed sromotną porażką. Wszystkich gospodarzy spotyka to samo – 0:1. Gra piękna, pękli bez bojaźni, wynik jak było do przewidzenia – 0:2. Wyniki 0:0 powinny zostać zakazane, remisy zabronione. No tak się gra, ci trzy, a tamci nic. Filozofom się śniło, jak się strzela cztery bramki, tracąc tylko jedną. Niby‑mistrzów klęska boli bardziej, nawet taka 0:2. Tylko jedną, kiedy oni trzy. W tym wygrali, chociaż tamci jedną strzelili. Wygrali z tymi, którzy wygrali z nami. My nie wygraliśmy, ale też nie przegraliśmy, a do przerwy prowa-dziliśmy. Przeklęte, nieciekawe remisy, chociaż lepsze 1:1 od 0:0. Tak się gra, wygrana znowu trzema, nie mam pytań. Raz się wygrywa, raz się przegrywa, nie ma zasad – tym razem 1:2. Wymęczone i mizerne, ale zawsze jeden do przodu. No i brawo, trza tak było od początku grać, a nie tylko dla godności – 2:0. Taka przegrana boli, boli okrutnie, a zwycięstwo jest rozkoszą nieogarnioną – 3:2. Jak oni mogli nam to zrobić... 1:0. Śmy się nie prześlizgnęli, wszyscy przeciwko nam – 0:1. Przerwa imaginacyjna I ćwierćfinał: My byśmy dali radę. II ćwierćfinał: Stawiałem inaczej... ale i tak mi się podoba. III ćwiećfinał: Znowu trzema? IV ćwierćfinał: Przedwczesny finał, niewykorzystane sytuacje się mszczą, karne to loteria. I półfinał: I jak zawsze... II półfinał: Drugi przedwczesny finał, ale też ładny, ale znowu trzema? Finał: Holendrzy zasłużyli, ale tylko dlatego, że byli najlepsi, że strzelali bramki i że nie dawali strzelać sobie. W sumie to także nasze zwycięstwo, nas też trenował Holender. Dobrze, jeśli teraz premier i jego nie będzie chciał zabić. Cudne to było, niezapomniane i takie przeżycia przeżyliśmy, takie niepowtarzalne i wyjątkowe. I do przerwy, i po przerwie. Szkoda, że Irlandia nie grała. Bo w przyszłości już nie będą mogli. Chyba. Roman Kurkiewicz „Przekrój”, nr 25/2008 wpisz swój komentarzkomentarze do artykuŁunajnowsze |
|