|
Zalatany
Małgorzata Sadowska „W chmurach” to mainstreamowe kino w najlepszym wydaniu Przewrotny, inteligentny, dowcipny, gdzie trzeba lekki, gdzie trzeba – ma swój ciężar. Jason Reitman („Juno”) wymieszał gorycz i słodycz w idealnych niemal proporcjach, pewną ręką prowadząc aktorów od komedii do dramatu i z powrotem. Między konwencjami zgrabnie przeskakuje George Clooney. Jako Ryan, specjalista od zwolnień, który spędza niemal cały rok w samolotach, jest (jak zawsze) uwodzicielski. Tym razem jednak szelmowski uśmiech i błysk w oku okazują się pozą. Puste mieszkanie bohatera to tylko przystanek między kolejnymi służbowymi podróżami. Najlepiej Ryan czuje się na lotniskach, kocha sterylne hotelowe pokoje i przyćmione światło barów. Uwielbia życie „w chmurach”, czyli bez zobowiązań – przynajmniej do czasu, gdy poznaje (w delegacji) Alex (Vera Farmiga potrafi ukraść Clooneyowi niejedną scenę). Ale rozwijający się w nieoczekiwanym kierunku romans to tylko jeden z wątków. Wszak główny bohater zjeżdża kraj (u Reitmana poznacie Amerykę industrialnych pejzaży i nieciekawych biurowych wnętrz), by osobiście zwalniać ludzi, wmawiając im przy tym, że dostali od losu szansę na nowe życie. Sceny rozgrywające się w firmach należą do najmocniejszych, szczególnie że Reitman wplótł w fabułę prawdziwe opowieści ludzi wyrzuconych z pracy. Czy można zwolnić „bezstresowo”? Czy koniecznie trzeba patrzeć zwalnianym w twarz? Młodziutka koleżanka Ryana, karierowiczka Natalie (Anna Kendrick), uważa, że wystarczy Internet. Podróż przez prowincjonalne Stany będzie dla obojga lekcją współpracy i odpowiedzialności. Natalie i Ryan to przeciwieństwa: on nie przywiązuje się do miejsc i ludzi; ona dawno zaplanowała przyszłość. Bujać więc w obłokach czy może stać twardo na ziemi? Na szczęście Reitman nie mówi, jak żyć, jedynie tworzy przenikliwy portret człowieka, który stoi w miejscu, żywiąc przy tym przekonanie, że jest w ciągłym ruchu. Tak, „W chmurach” powinno się wyświetlać w samolotach. Najlepiej w klasie biznes. Małgorzata Sadowska „Przekrój” 08/2010 wpisz swój komentarzkomentarze do artykuŁuskala ocen "Przekroju"
|
|