|
Kosmiczna zmiana
Dariusz J. Michalski Poprawki w dodatku do „Galactic Civilization II” dały niemal nową grę W turowej grze strategicznej traktującej o podboju planet zmieniły się dwie zasadnicze rzeczy – drzewo technologii i szczegółowość modeli statków. To pierwsze zmienia sposób rozgrywki, pojawia się na przykład nowy warunek ostatecznego zwycięstwa: odnalezienie rozrzuconych w kosmosie okruchów techniki przodków i przypilnowanie ich przez wystarczająco długi czas. Pojawia się Gwiazda Terroru zdolna niszczyć planety. Jest jednak przereklamowana, bo wyprodukowanie jej trwa wieki, a potem czuły na ataki olbrzym wymaga eskorty. Na szczęście takich wpadek jest niewiele, a na swoją turę czeka się z równie wielkimi emocjami jak na trafienie szóstki w Lotto. Z tą różnicą, że tu zawsze się trafia – jak nie planeta do zamieszkania, to anomalia kosmiczna dająca nieco zarobić. Oby i ten dodatek dał zarobić twórcom, bo – co wcale nie jest normą – włożyli w niego dużo pracy. Dariusz J. Michalski "Przekrój"28/2008 wpisz swój komentarzkomentarze do artykuŁuBrak opinii.
najnowsze |
|