|
Antyaniołek
Tadeusz Nyczek Pani inspektor w akcji Niewiasty policjantki to osobny fenomen współczesnej kryminalistyki powieściowej. Jeszcze niedawno nie do pomyślenia było, żeby kobita brała się do tak męskich zadań jak śledzenie mordercy, strzelanie w kolano czy upijanie się z frustracji. Agata Christie wymyśliła wprawdzie kiedyś pannę Marple, ale ta miła starsza pani tak przypominała dzisiejsze aniołki Charliego trzaskające kopem z półobrotu jak Poirot Kapitana Żbika. Inspektor Petra Delicado, bohaterka Alicii Giménez, jest Hiszpanką z Barcelony i ani z niej panna Marple, ani aniołek Charliego, śliczny i zabójczy. Parokrotnie rozwiedziona, już młoda inaczej, męczy się z paskudnymi śledztwami (w jednej z powieści ktoś w kółko przysyłał jej obcięte genitalia męskie), ze swoim policyjnym partnerem grubasem i oczywiście wrednym szefem, ale jak dobry pies – pardon: dobra suka – nie popuści, aż wywęszy i rozwiąże. Kilka książek pani Alicii, które u nas wyszły, ma to, co się dziś nosi w ambitnych kryminałach: wątek zdający się prowadzić w ślepą uliczkę oraz bogate tło społeczno-psychologiczne. „Węże w raju” to historia dziwnego zabójstwa w zaprzyjaźnionym kręgu eleganckiego barcelońskiego osiedla. Nikt nic nie wie, a jedynym świadkiem okazuje się zupełnie niewiarygodna, bo chora na alzheimera, starsza pani... Czytajcie, a znajdziecie. Nie tylko mordercę, ale także satysfakcję z niezłej lektury. Tadeusz Nyczek "Przekrój" 34/2008 wpisz swój komentarzkomentarze do artykuŁu2008.08.25 14:20
Niewiasta to osoba która nic nie wie, w przeciwieństwie do wiedźmy, która wie. No ale oczywiście w obiegowej opinii ta pierwsza jest dobra i delikatna i piękna, a ta druga złowroga (i... - wiedźma
najnowszePromocja |
|