Strona główna > Kultura > Muzyka > Wytnij, wklej, wygraj
25.08.2008
Wytnij, wklej, wygraj

Marcin Flint

Nikt tak pięknie jak Steinski nie łamie praw autorskich

5.gif Steinski „What Does It All Mean? 1983–2006 Retrospective”, Illegal Art

Steve Stein to niepozorny biały facet w okularach. A jednak to właśnie Stein, a właściwie Steinski, dał drugie życie czarnej muzyce. Wydany właśnie album „What Does It All Mean? 1983–2006 Retrospective” jasno dowodzi jego zasług dla funku, electro, disco i hip-hopu. To przekrojowe spojrzenie na karierę artysty, który nigdy nie skreczował, a mimo to kariery takich wirtuozów gramofonu jak DJ Shadow, Cut Chemist czy Kid Koala bez niego nie byłyby możliwe. Co więcej, Steinski nie zrymował ani jednej zwrotki, za to inspirował ikony rapu, między innymi De La Soul i Beastie Boys. Do tej pory nagrania Steinskiego nie mogły być rozpowszechniane z powodu permanentnego naruszania praw autorskich przez artystę. Długo oczekiwana antologia pokazuje więc także potencjał muzycznego kolażu. Dzięki wycinaniu i wklejaniu można w jednym kawałku mieć dzieje Jamesa Browna, w kolejnym historię hip-hopu, a w jeszcze innym opisać zabójstwo Kennedy’ego. Efektem dźwiękowej chirurgii nie jest zaś wcale artystyczne dziwactwo, lecz wspaniale pulsująca, łatwo przyswajalna produkcja.

Marcin Flint
"Przekrój" 34/2008

wpisz swój komentarz

Tytuł: Pseudonim:  
Treść: E-mail:

Zapisz

Edipresse Polska S.A. zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy łamiących polskie prawo lub zasady dobrego wychowania.  

komentarze do artykuŁu

Witam Panie Flint, Przyznam, że brakowało mi głównie felietonów Twojego pióra od momentu zniknięcia ze sceny magazynu, od którego byłem uzależniony. Właściwie do dziś nie mogę się...

- adamduma.pl adone@op.pl

Wszystkie