|
Zimpel bez granic
Łukasz Iwasiński Poezja i humor to siła wspólnej płyty Zimpla i Daisy’ego Polski młody jazz coraz lepiej radzi sobie na arenie międzynarodowej. Coraz częściej także nasi artyści podejmują współpracę z czołowymi muzykami z Zachodu. „Four Walls” to wspaniałe świadectwo takiej kooperacji. Grającemu na klarnecie basowym Wacławowi Zimplowi towarzyszy Tim Daisy, perkusista Vandermark 5, najważniejszej formacji światowego avant-jazzu ostatnej dekady. Basklarnet to instrument z równym powodzeniem odnajdujący się w klimacie ludycznej groteski, jak i na gruncie nobliwej, poważnej kameralistyki. Zimpel oscyluje między tymi biegunami, sięgając po frywolne zagrywki, jak i pełne zadumy motywy. Jego partie, iście karkołomnymi, nie stroniącymi od sonorystycznych eksperymentów figurami obudowuje Daisy. Dialogi duetu nie są nazbyt ekspresyjne, raczej urzekają swoistą poetyckością, wyobraźnią, a niekiedy humorem. Więcej żaru wnoszą występujący gościnnie w kilku fragmentach: saksofonista Dave Rempis i kontrabasista Mark Tokar. Świetna płyta, na której coś dla siebie znaleźć powinni zarówno jazzowi koneserzy, zasłuchani w twórczość Erica Dolphy’ego, jak i fani freakowych eksperymentów Mazzolla. Łukasz Iwasiński Przekroj.pl wpisz swój komentarzkomentarze do artykuŁuBrak opinii.
najnowszePromocja |
|