Mili młodzi ludzie2010.03.12 14:19
W recenzji porównał Pan, Panie Jacku, Rzeszów do Łodzi, Wałbrzycha i Katowic. Jestem przekonany, że nigdy Pan w Rzeszowie nie był. W Rzeszowie brak zupełnie postindustrialnych klimatów. Blizej mu do Lublina albo Olsztyna czy Białegostoku, z tym ze jest bardziej wygłaskany, wypucowany - miasto cukierek, galicyjska pisanka. Pozdrawiam. Wydawnictwo "Przekrój" sp. z o.o. zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy łamiących polskie prawo lub zasady dobrego wychowania. skala ocen "Przekroju"
|
|