|
Morda w kubeł, panie pośle
rozmawia Piotr Najsztub Do „prezydenta chama” poseł Janusz Palikot dorzuca jeszcze „kłamcę”. Opowiada przy tym, co lubi w naszym prezydencie. Promuje „Madame Bovary” i Gombrowicza...
...bo to literatura uwrażliwiła Palikota na chamstwo
Rozmowa odbyła się 24 lipca 2008 roku w Warszawie Panie pośle... Co jest?! – To daleko idące pytanie... Dlaczego jest „coś”, a nie raczej „nic”? Ja nie o tym. Tylko o tym, czy znowu panu się nudziło? – Byłem przez tydzień w Kapadocji i właśnie w tym czasie ukazał się tekst w „Dzienniku” na temat rozmowy między ministrem spraw zagranicznych a prezydentem. Jak wróciłem, przejrzałem prasę... Powiedzenie Sikorskiego: „Można być prezydentem, a można być też chamem”, i te komentarze... I sobie pomyślałem: ile jest hipokryzji w naszym życiu publicznym, pani Bovary ciągle jest w Polsce nieprzerobiona. Hipokryzja w życiu publicznym istnieje w każdym kraju. – Oczywiście, ale wszyscy pisali o tej rozmowie i nikt nie nazywał rzeczy po imieniu. A to była rzecz – w sensie ludzkim – niebywała. Nie wyobrażam sobie, żeby w innych demokratycznych krajach komuś uszło płazem to, że wobec człowieka o niższej pozycji nadużywa swego urzędu, posuwa się do poniżającego traktowania. Lech Kaczyński myśli, że go używa, a nie nadużywa. – Nikomu, kto jest silniejszy, nie wypada instytucjonalnie użyć tego w rozmowie z drugim człowiekiem. Jeżeli pan prezydent uważał, że Sikorski zdradza – albo może zdradzić – to użył swojego urzędu, żeby to wyjaśnić. Z jego punktu widzenia wszystko jest w porządku. – I w związku z tym zachowywał się, jakby miał do czynienia, jak to mówi Gosiewski, ze spadem politycznym, jakimś rodzajem śmiecia, człowiekiem, którym można pomiatać. Z potencjalnym „zdrajcą” rozmawiał. – I to jest ta łatwość, z którą PiS formułuje takie tezy, a jednocześnie oburza się, gdy ktoś z drugiej strony politycznej nazwie rzeczy po imieniu. Lech Kaczyński mówi o Lechu Wałęsie, że jest agentem, czy – jak pan powiedział – sformułował swoje założenie, że minister Sikorski jest zdrajcą, i nie czuje potrzeby wyjaśnienia, na podstawie czego stawia takie zarzuty. Dlaczego prokuratura z urzędu nie wszczęła- postępowania wobec Lecha Kaczyńskiego za nazwanie Lecha Wałęsy agentem, skoro wszyscy doskonale wiemy, że twardych dowodów w tej sprawie nie ma – nie rozstrzygając, jak to faktycznie z Wałęsą było, bo od tego są sądy. Powiedzenie o Lechu Wałęsie, legendarnym przywódcy Solidarności, że jest agentem, ma być mniejszego kalibru przewinieniem niż powiedzenie przez Palikota o Kaczyńskim, że jest chamem? Może uważają tak dlatego, że Lech Kaczyński jest urzędującym prezydentem, choćby tylko z tego powodu. – A Lech Wałęsa jest legendą Polski. Paragrafy w kodeksie karnym mówią, że nie można obrażać głowy państwa, a nie że nie można obrażać legendy. – Paragrafy co pewien czas władza zmienia, bo uważa, że są potrzebne lub nie. Nadmierna ochrona prawna prezydenta jest nieporozumieniem. Prezydent właśnie powinien podlegać totalnej krytyce, ponieważ zakładamy, że jest wzorem do naśladowania, a cnota prawdziwa żadnych krytyk się nie boi. Nie przekonuje pana profesor Bartoszewski, który mówiąc o Lechu Kaczyńskim jako prezydencie, zawsze się cofa przed wypowiedziami negatywnymi, bo to jest głowa państwa wybrana w demokratycznych wyborach, a szacunek do ojczyzny wymaga powściągliwości? – To piękna cecha ze świata, którego już nie ma. Lubię ten XIX-wieczny sposób pojmowania polityki. Ale dzisiaj to nie ma sensu, kiedy mamy prawdziwą demokrację, sytuacja jest odwrotna: chcesz kandydować na prezydenta, to powinieneś być poddany totalnej krytyce. wpisz swój komentarzkomentarze do artykuŁu2008.08.03 11:09
Okradanie własnej żony nazywa finezyjną operacją finansową, wypowiedzi krystaliczno chamskie. Tak, tak to Palikot, guru młodych lewackich ćwierćinteligentów - tony c tonyc@wp.pl
2008.08.01 18:29
Zarowno prowadzacemu, jak i rozmowcy wyrazy uznania za ten dialog. - m
2008.08.01 14:50
Szanowny Panie Januszu. A może zechciałby Pan przejść do obozu lewicowego i objąć w nim przywództwo? Widzę w Panu materiał na doskonałego, charyzmatycznego lidera nowoczesnej lewicy,... - Forged
2008.07.31 16:32
artykułów i wywiadów z Panem Palikotem ukazuje się -a tak wiele bzdurnych komentarzy w tabloidach.Zgadzam się całkowicie z p.Januszem -głupoty ,kamuflowania dosyć.Czasy się... - mm
2008.07.31 12:30
Doskonały wywiad i jest to głownie zasługa pana Najsztuba. Poważna rozmowa o poważnych sprawach i "bez owijania w bawełnę" - haes hanazof@gmail.com
2008.07.30 20:11
Cieszy mnie bardzo obecność pana Palikota w polityce, jego odważne oceny tego, co złe, głupie, dwuznaczne.Trzymam kciuki za jego komisję i za walkę z biurokracją i patologiami w polskim... - joorty joorty@o2.pl
2008.07.30 13:38
bardzo szanuję Pana Palikota i cieszę się że tak pokręceni acz szczerzy ludzie pojawiają się w polityce. - ikar
2008.07.30 08:13
Nie lubię Palikota za zbyt łatwe to że zbył łatwo formuje on swoje oceny, ale trudno się poważniej do czegoś w powyższej rozmowie przyczepić. Widać to mądrzejszy facet niż go media... - Szczerze pisząc
2008.07.29 20:12
Ma rację Palikot ! Oprócz tych zmian, które już przygotowała "Jego" komisja (PP) i tych, które ma zamiar przygotować, niezbędne są zmiany w tzw. prawie wyznaniowym. Nie może być tak... - Erasmus enpassant1@interia.pl
najnowsze |
|