Strona główna > Ludzie > Rozmowy Przekroju > Bardzo grzeczny twórca Pudelka
20.08.2008
Bardzo grzeczny twórca Pudelka

rozmawia Piotr Najsztub

Nie ma reguł, nie ma wytycznych, którymi zespół Pudelka.pl ma się kierować – przekonuje Michał Brański, założyciel najpopularniejszego plotkarskiego portalu.

Rozmowa odbyła się 12 sierpnia 2008 roku w Warszawie

Co pan ma do pudli, że je tak upodlił Pudelkiem?
– Jakaś ambiwalencja jest wpisana w wizerunek tego psa, jest ikoną pewnej sztuczności i wyrafinowanej formy, estetyki. A ideą, którą my przyjmujemy dla naszych serwisów, jest ambiwalencja i wpisany w nią jakiś zgrzyt. I tu jest ten zgrzyt, bo z drugiej strony to jest jeden z najinteligentniejszych psów.

Najinteligentniejszy jest tylko pudel królewski.
– To w takim razie mamy pudla królewskiego. Uchodzi za inteligentnego i złośliwego – złośliwość też jest podobno przejawem inteligencji – no i odbierany jest jako zwierzę dość samodzielne, z własnym zdaniem.

Pan czyta Pudelka?
– Nie, właściwie już nie czytam. Znam go teraz głównie z sytuacji, które wywołują pewne napięcia i mogą rodzić komplikacje, na przykład natury prawnej.

Nie interesują pana plotki?
– Interesują mnie i one, bo jestem dzieckiem, które się wychowało zarówno na kulturze wysokiej, jak i na kulturze niskiej.

A z jak niską miał pan do czynienia?
– Przez jakiś czas nasiąkałem MTV.

A jak wysoko pan zaszedł kulturalnie?
– Głównie literatura XIX i XX wieku. A to mieszanie kultury wysokiej i niskiej jest dość typowe dla naszej działalności, mają to w sobie nasze serwisy plotkarskie, społecznościowe, społeczno-polityczne czy ekonomiczne. Staramy się łączyć dwa–trzy poziomy odczytania każdej treści. Jest poziom czytania nastolatka i jest poziom kogoś, kto jest ciekawy kulisów, mechanizmów, bo skończył uczelnię ekonomiczną, i też znajdzie jakiś okruszek, który pomoże mu zbudować wiedzę o naszym ustroju medialnym oraz o tym, jaki stosunek mają media do gwiazd, jak się nimi posługują.

Pan też jest „media” czy nie, bo z pewną pogardą mówi pan o  „ustroju medialnym”.
– Jestem „media”. Jesteśmy takim koncernem medialnym in spe. Ktoś może się oburzyć i myśląc kategoriami pieniędzy, powiedzieć: jesteście daleko za tytanami takimi jak Agora, którzy powstali w okresie transformacji ustrojowej, ona wypłynęła na zmianie paradygmatu i zmianie ustrojowej. Potem wypłynęły telewizje, które zaproponowały inny typ rozrywki. A my jesteśmy rodzącym się koncernem medialnym, który chce wyrosnąć na kolejnym przełomie. Uznaliśmy, że ten przełom to tabloidyzacja Internetu, zerwanie z mitem Internetu akademickiego, merytorycznego. Pamiętam, jak ponad dwa lata temu, zaraz po starcie Pudelka, była konferencja o Internecie w budynku Agory i dziennikarz „Gazety Wyborczej” w dyskusji panelowej upomniał mnie, że  „pudelki” nie są tym, co zdominuje panoramę Internetu, że się nie przyjmą, że to chwilowa moda. Niektórzy do dziś reagują pewną złością na to, że my dokonujemy w jakimś sensie gwałtu na Internecie. I że staramy się dość sprawnie, oportunistycznie zbudować na tej fali coś, co przypomina bardziej nie wyidealizowane spółki internetowe, ale krzywozwierciadlane odbicie innych mediów.

Czytałem, że jest pan konserwatystą...
– Nie, to przyklejona mi łata...

No to jest pan libertynem, mam nadzieję.
– Nie jestem, staram się nie być w żadnych ekstremach, raczej jestem wypośrodkowany.

A jest pan katolikiem?
– Nie.

Czyli nie musi pan się spowiadać z Pudelka.
– Wychowywałem się w domu katolickim, mam zakodowane głębokie przekonanie, że jest to taki depozyt wartości, który trzeba w jakimś zakresie respektować, ale nie jestem praktykujcy, nie mam żadnych refleksji na temat wiary.

Pytam o to, bo jest w tekstach Pudelka taki moralizatorski ton.
– On był zawsze.
1 2 3 4

wpisz swój komentarz

Tytuł: Pseudonim:  
Treść: E-mail:

Zapisz

Edipresse Polska S.A. zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy łamiących polskie prawo lub zasady dobrego wychowania.  

komentarze do artykuŁu

czytając ten wywiadzik. Już w szczególności ten poziom 'meta', no autentycznie myślałam, że umrę ze śmiechu.

2008.09.10 06:07

Deczko nieestetyczne dla inteligencji dorabianie ideologi do smieciowiska. Babcia mojej kolezanki zwykla mawiac: glupi mowi, glupi slucha. Zdrowia zycze:)

a ludzie, którzy to czytają są jak muchy, które lecą do tego g.wna.

2008.08.21 16:49

... i dorabianie ideologii do żerowania na życiu innych. Taka działalność nie wprowadza nic nowego, nie stanowi żadnej wartości - jest zwykłym pasożytowaniem na ludziach. Nie ma...

2008.08.26 17:02

Michał, niezły wywiad ;)

.. tzn.: - Majtki Dody! Mamy te zdjęcia! Sami oceńcie czy je miała! - Rusinowa spieprzyła Lisowi wakacje - Lisowa spieprzyła Cichopkowi biustonosz - Biustonosz spieprzył Janowi Wolakowi...

2008.08.24 21:03

Pudelek pełni rolę społeczną.. taki pies to i w bagno wejdzie, żeby coś na światło dzienne wyciągnąć. Dowiedziałam się tego od Dalmatyńczyka Informatora.. on wszystko wie.

2008.08.21 00:00

na swoim Blogu celebrities.com.pl przekazuje uznanie.

2008.08.23 11:50

>> A gdyby pańskie ciche życie stało się >> bohaterem codziennych enuncjacji, jakby >> pan to zniósł? > Ufam, że po prostu nie robi się takich rzeczy > właścicielom mediów, takie...

2008.08.22 22:40

naprawdę, że nie chce mi się wyłożyć pieniędzy na: wynajęcie detektywa, by zrobił kilka zdjęć autorom pudelkowych 'newsów' /i innych tego typu stron/ , stworzenie strony internetowej,...

- obserwatorkarzeczywistości charlotta!wp.pl

Wszystkie