|
Sumienie Hongkongu
Olga Woźniak Biskup Hongkongu wspiera antykomunistyczną opozycję. Jest kłopotliwy i dla Pekinu, i dla Watykanu
Kardynał Joseph Zen Ze-kiun słynie z tego, że bruździ komunistycznemu rządowi Chin. Biskupem Hongkongu mianował go w 2006 roku papież Benedykt XVI. Wcześniej podejrzewano, że chiński salezjanin Joseph Zen był mianowany kardynałem in pectore przez Jana Pawła II. Powodem ukrytej nominacji miały być poglądy chińskiego biskupa. Wspieranie, także finansowe, opozycji oraz ostre wypowiedzi polityczne nie zapewniają mu przychylności komunistów.
76-letni kardynał oświadczył niedawno, że Watykan powinien zerwać dialog z Chinami w sprawie normalizacji stosunków dyplomatycznych. Zareagował w ten sposób na informację Pekinu o mianowaniu dwóch nowych biskupów bez pozwolenia Stolicy Apostolskiej. Nominację tę określił jako „wypowiedzenie wojny”. Konserwatyści w Watykanie woleliby nawet, żeby Zen odszedł na emeryturę, ale on się na razie nie wybiera. – owo wpisz swój komentarzkomentarze do artykuŁuBrak opinii.najnowsze |
|