Strona główna > Opinie > Kowalczyk > 64 lata, które nas napędzają
5.10.2009
64 lata, które nas napędzają

Jacek Kowalczyk

Jedyny serial, do którego śledzenia namawiamy – kolejne numery „Przekroju”

Powiększ zdjęcie

rysunek Katarzyna Leszczyc–Sumińska
Każdy by chciał zacząć wszystko od nowa, każdy by chciał móc powiedzieć: „Było jak było, ale teraz będzie już tylko lepiej”. Jestem niemal pewien, że tak myśli dziś nowy tymczasowy prezes TVP, który zaczął wielkie sprzątanie po starym (choć młodym) prezesie i pewnie wierzy, że jak zmieni pana Pińskiego na pana Karnowskiego, to świat zaraz będzie piękniejszy. Tak też pewnie myśli prezydent Lech Kaczyński – afera hazardowa z czołowymi politykami Platformy w rolach głównych daje mu wreszcie szansę złapania nowego oddechu. Może też tak myśleć Włodzimierz Cimoszewicz – w końcu, mimo że przegrał wyścig o fotel szefa Rady Europy, nagle wrócił do gry na polskim boisku, a miał już przecież nie wracać.

Chciałoby się zacząć wszystko od nowa, ale się nie da. To samooszukiwanie się, to mit, któremu z łatwością ulegamy za każdym razem, gdy chcemy coś w naszym życiu zmienić – rzucić palenie, schudnąć, przestać pleść głupstwa (to ostatnie jest najtrudniejsze, jak dowodzi powracający temat telefonicznych rozmów polityków dowolnej opcji). Dlatego nie mam zamiaru zapewniać czytelników, że zaczynamy całkiem od nowa – to byłaby nieprawda. Na pewno jest to nowy rozdział historii pisma i Wydawnictwa Przekrój*, ale mamy za sobą nie tylko ostatnie osiem lat w wydawnictwie Edipresse Polska, mamy za sobą całe 64 lata istnienia tego tygodnika. To bez znaczenia, ile kto w redakcji ma naprawdę lat, bo i tak wszyscy mają na karku te 64 lata. One nam i ciążą, i napędzają nas. Ciążą, gdy ktoś porównuje obecny nakład z rekordowymi nakładami z lat 70. (700 tysięcy znikało z rynku i było to normalne). Ciążą, gdy ktoś nam mówi, że „wychował się na »Przekroju«, ale dziś to już nie to”. Pewnie! Studio 2 w dwuprogramowej państwowej telewizji też bawiło (i wychowywało) wielu Polaków, ale czy dzisiaj ktoś by je oglądał?

Na szczęście te 64 lata także nas napędzają – bo wiele było momentów w historii pisma, gdy szło ono w poprzek popularnych gustów, szokowało, nawet obrażało, a przede wszystkim pokazywało nieoczywisty świat w nieoczywisty sposób. To nadal będziemy robić. Z nowymi ludźmi na pokładzie – Katarzyną Janowską i Bogdanem Rymanowskim, z nowymi pomysłami, które poznacie pod jednym warunkiem: że co wtorek kupicie kolejny odcinek serialu pod tytułem „Przekrój”, serialu bez końca.

Jacek Kowalczyk
„Przekrój” 40/2009


* - które właśnie zostało właścicielem miesięcznika „Sukces” – to nasz pierwszy sukces zakupowy :)

wpisz swój komentarz

Tytuł: Pseudonim:  
Treść: E-mail:

Zapisz

Wydawnictwo "Przekrój" sp. z o.o. zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy łamiących polskie prawo lub zasady dobrego wychowania.  

komentarze do artykuŁu

"Przekrój" czytał dziadek, czyta mama i tato, czytam ja - odkąd pamiętam , a pamiętam, że nie umiałam jeszcze wtedy czytać - czytałam więc profesora Filutka. Z wiekiem i umiejętnością...

2009.12.01 23:01

Dlaczego artykul, ktory ma juz dwa miesiace jest ciagle reklamowany na glownych stronach? Przeciez macie ciagle cos ciekawego. Dziwne ...

kab (dzis zirytowany)
2009.11.20 18:08

Tylko tego mi brakuje. Chcę Filutka znowu w Przekroju

2009.11.02 18:31

Przez 52 lata kupuję Przekrój wyłącznie dla krzyżówki - czwartek był moim świętem. Myślę,że należy się trochę szacunku od szanownej redakcji dla stałych i wiernych...

2009.10.24 19:53

Oczywiście, że Wasze dzisiejsze pismo to nie to samo co Przekrój Mariana Eilego. Także nie chce mi się uzasadniać. A zresztą co tu uzasadniać? Widać na pierwszy rzut oka!

buuuu
2009.10.18 09:26

Prosze tak nie szarzowac tym Studio2 bo stare studio2 to teraz najlepsza telewizja w Polsce z reszta prosze zapytac Rymanowskiego Pana Bogdana.

2009.10.08 22:38

Za resztą jestem za !!!! Nie chce mi się uzasadniać.

ale mam nadzieję, że ten jeszcze trochę potrwa... może nawet kolejne 64 lata.

uglas

Wszystkie




Jarek SZubrycht

Mariusz Herma

Sebastian Frąckiewicz

Marcin Cichonski

 

„Przekrój” 30/2010 

okladka_mala_29.jpg W sprzedaży od wtorku, 27 lipca 2010 roku

• Stenka wołałaby być...
• Żuławski kocha...
• Prawdę o Tu-154 poznają....

Kliknij tutaj, aby zobaczyć spis treści

________________
PISALI DLA NAS


Chaciński
Wojewódzki
Masłowska
Bieńczyk
Mentzel
Pióro