24.06.2009
Musica Genera – trzy dni innej muzyki

Bartek Chaciński

Jazkamer, Pan Sonic, Marcus Schmickler, Reinhold Friedl – gwiazdy tegorocznego Musica Genera są ciekawe, bo... nie wiadomo, co dokładnie pokażą

Powiększ zdjęcie

Muzeum Sztuki Nowoczesnej/Musica Genera
Właściwie wystarczyłoby powiedzieć: idźcie na tę imprezę, bo jest nieporównywalna z niczym. I przynajmniej będziecie wiedzieć za rok, czy kochacie nową sztukę dźwięku, czy też odrzucacie ją raz na zawsze. Bo salwy hałasu na koncercie Jazkamer, zgrzyty cyfrowe Pan Sonic albo muzyka konkretna Lionela Marchettiego odrzucać mogą. Ale wszyscy goście tego festiwalu wytyczają w muzyce nowe horyzonty, które zagospodarują za chwilę inni, zatem wasze dzieci mogą do tego podchodzić równie naturalnie, co wy do heavy metalu. Nie mówiąc już o tym, że w przyszłości będą coraz częściej zarazem słuchać i oglądać muzykę – jak w laserowych pracach australijskiego artysty Robina Foksa. A muzyka może być dla nich nieodłącznym elementem otoczenia – tak jak tych, którzy odwiedzą instalacje Edwina van der Heidego i Anny Zaradny. Te ostatnie już przyjmują ciekawskich w salach Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, dokąd Musica Genera – robiona z większym niż kiedykolwiek rozmachem – przeniosła się ze Szczecina. Więcej informacji na temat festiwalu, którego koncertowa odsłona rozpoczyna się już 26 czerwca w naszej sekcji festiwalowej.

Musica Genera Festival – 26-28.06 Warszawa, Teatr Dramatyczny, Muzeum Sztuki Nowoczesnej, klub Powiększenie, informacje: musicagenera.net

Bartek Chaciński
Przekroj.pl

wpisz swój komentarz

Tytuł: Pseudonim:  
Treść: E-mail:

Zapisz

Wydawnictwo "Przekrój" sp. z o.o. zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy łamiących polskie prawo lub zasady dobrego wychowania.  

komentarze do artykuŁu

Brak opinii.