|
20 reklam, które wstrząsnęły Polską
Milena Rachid Chehab, Agnieszka Fiedorowicz 1995 – Kup kawałek krowy Cieknąca folia, butla z kapslem – do 1995 roku mleko było dla Polaków tylko mlekiem. Potem było też łaciate Mleko uważane było za – jak to się fachowo określa – kategorię „trudno brandowalną”. Mleko, tak jak chleb czy cukier, kupuje się jako produkt, a nie wytwór danej marki – tłumaczy Lech C. Król, copywriter, który wraz z Leszkiem Zieniewiczem, art directorem, przygotował w agencji DMB&B kampanię łaciatego. – Wcześniejsza próba reklamowania mleka Delik zrealizowana przez konkurencję w stylu „trawka, łączka, krówka” kompletnie nie chwyciła – przyznaje. Klientem, który zgłosił zapotrzebowanie na kampanię łaciatego, był nie jej producent (spółdzielnia Mlekpol z Grajewa), ale TetraPak, który chciał przekonać Polaków do picia mleka w kartonie. W wieczór przed prezentacją szefowa DMB&B Carol Schuster wyrzuciła do kosza naręcze gotowych projektów, pozostawiając jeden. – Do rana macie mieć więcej scenariuszy i reklamy prasowe do tego projektu. Ta kampania sprzeda produkt w milionach sztuk, a jeśli klient jej nie zechce, to ja nie chcę u siebie tego klienta – rzuciła. Reklama, w której krowy gubią łaty, a te, przyklejając się do opakowania, tworzą łaciaty karton, spodobała się klientowi. – Koncept kampanii pokazywał, że mleko UHT jest niczym kawałek krowy, swojski i naturalny – tłumaczy Lech C. Król. Kampania ruszyła w grudniu, a jej sukces przeszedł najśmielsze oczekiwania. Już w styczniu sprzedano cztery miliony litrów – tyle, ile wcześniej w rok. – Spółdzielnia zakładała wzrost sprzedaży do kilkunastu milionów litrów mleka rocznie, a uzyskała ponad sto milionów – dodaje Król. Łaciate stało się liderem na rynku produktów mleczarskich. Dla Polaków mleko w kartonie stało się oczywistością. Taką jak to, że w sklepie zamiast: „Poproszę mleko”, niektórzy mówią: „Poproszę łaciate”. wpisz swój komentarzkomentarze do artykuŁu2010.02.20 09:43
faktycznie każda z nich coś wnosiła w ten światek, ale to nie zmienia faktu, że są straszliwie drewniane... LOL chj
2009.11.27 21:20
Zabrakło choćby słynnych "zabija na śmierć" oraz "-Nie widzę, nie widzę! - I nie zobaczysz dopóki nie kupisz zestawu satelitarnego firmy Arcon". ;) schem
2009.12.12 00:34
i to do kwadratu, bo dwie w jednej niezjadliwej dawce szowinistka
2009.11.26 11:41
a kto za marne grosze w mediach będzie pracował? Miś Uszatek
2009.11.25 23:07
Ale w kompilacji reklam FRUGO nie ma dwóch najlepszych: "idź po frugo zanim wyjdzie" i "bezpieczne-bez pestek". 2009.11.25 20:47
Tak od czapy...ciekawe czy wtedy łaciny uczyła już wspaniała profesor Brz...:) Aziza
2009.11.25 17:11
Rowniez zabraklo poczciwego Żubra, ktory wieczorem podchodzi bardziej, przy ktorym dobrze jest posiedziec i ktorego jak są dwa - jest spokoj. Rewelacyjny artykul poza tym:))))) K8
najnowszeTylko na wwwKoniecznie przeczytaj![]() ![]() ![]() „Przekrój” 30/2010 W sprzedaży od wtorku, 27 lipca 2010 roku • Stenka wołałaby być... • Żuławski kocha... • Prawdę o Tu-154 poznają.... Kliknij tutaj, aby zobaczyć spis treści |
|