Strona główna > Wydarzenia > Kraj > 20 reklam, które wstrząsnęły Polską
25.11.2009
20 reklam, które wstrząsnęły Polską

Milena Rachid Chehab, Agnieszka Fiedorowicz

Powiększ zdjęcie

ilustracje Twożywo

1995 – Kup kawałek krowy

Cieknąca folia, butla z kapslem – do 1995 roku mleko było dla Polaków tylko mlekiem. Potem było też łaciate

Mleko uważane było za – jak to się fachowo określa – kategorię „trudno brandowalną”. Mleko, tak jak chleb czy cukier, kupuje się jako produkt, a nie wytwór danej marki – tłumaczy Lech C. Król, copywriter, który wraz z Leszkiem Zieniewiczem, art directorem, przygotował w agencji DMB&B kampanię łaciatego. – Wcześniejsza próba reklamowania mleka Delik zrealizowana przez konkurencję w stylu „trawka, łączka, krówka” kompletnie nie chwyciła – przyznaje. Klientem, który zgłosił zapotrzebowanie na kampanię łaciatego, był nie jej producent (spółdzielnia Mlekpol z Grajewa), ale TetraPak, który chciał przekonać Polaków do picia mleka w kartonie.

W wieczór przed prezentacją szefowa DMB&B Carol Schuster wyrzuciła do kosza naręcze gotowych projektów, pozostawiając jeden. – Do rana macie mieć więcej scenariuszy i reklamy prasowe do tego projektu. Ta kampania sprzeda produkt w milionach sztuk, a jeśli klient jej nie zechce, to ja nie chcę u siebie tego klienta – rzuciła. Reklama, w której krowy gubią łaty, a te, przyklejając się do opakowania, tworzą łaciaty karton, spodobała się klientowi. – Koncept kampanii pokazywał, że mleko UHT jest niczym kawałek krowy, swojski i naturalny – tłumaczy Lech C. Król.

Kampania ruszyła w grudniu, a jej sukces przeszedł najśmielsze oczekiwania. Już w styczniu sprzedano cztery miliony litrów – tyle, ile wcześniej w rok. – Spółdzielnia zakładała wzrost sprzedaży do kilkunastu milionów litrów mleka rocznie, a uzyskała ponad sto milionów – dodaje Król. Łaciate stało się liderem na rynku produktów mleczarskich. Dla Polaków mleko w kartonie stało się oczywistością. Taką jak to, że w sklepie zamiast: „Poproszę mleko”, niektórzy mówią: „Poproszę łaciate”.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

wpisz swój komentarz

Tytuł: Pseudonim:  
Treść: E-mail:

Zapisz

Wydawnictwo "Przekrój" sp. z o.o. zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy łamiących polskie prawo lub zasady dobrego wychowania.  

komentarze do artykuŁu

2010.02.20 09:43

faktycznie każda z nich coś wnosiła w ten światek, ale to nie zmienia faktu, że są straszliwie drewniane... LOL

2010.01.04 20:48

zabrakło Pani która wszystko kupowała na stacji Statoil!

gość
2009.11.27 21:20

Zabrakło choćby słynnych "zabija na śmierć" oraz "-Nie widzę, nie widzę! - I nie zobaczysz dopóki nie kupisz zestawu satelitarnego firmy Arcon". ;)

schem

i to do kwadratu, bo dwie w jednej niezjadliwej dawce

szowinistka
2009.11.26 04:26

art buyerki Polska prasa zatrudnia debili.

2009.11.30 10:33

j.w.

2009.11.26 11:41

a kto za marne grosze w mediach będzie pracował?

Miś Uszatek
2009.11.25 23:07

Ale w kompilacji reklam FRUGO nie ma dwóch najlepszych: "idź po frugo zanim wyjdzie" i "bezpieczne-bez pestek".

2009.11.25 20:47

Tak od czapy...ciekawe czy wtedy łaciny uczyła już wspaniała profesor Brz...:)

Aziza
2009.11.25 17:11

Rowniez zabraklo poczciwego Żubra, ktory wieczorem podchodzi bardziej, przy ktorym dobrze jest posiedziec i ktorego jak są dwa - jest spokoj. Rewelacyjny artykul poza tym:)))))

Wszystkie

Koniecznie przeczytaj







„Przekrój” 30/2010 

okladka_mala_29.jpg W sprzedaży od wtorku, 27 lipca 2010 roku

• Stenka wołałaby być...
• Żuławski kocha...
• Prawdę o Tu-154 poznają....

Kliknij tutaj, aby zobaczyć spis treści