W niedzielę, po tygodniowych rozmowach w Jerozolimie, grupa konserwatywnych biskupów anglikańskich wydała oficjalną deklarację o wypowiedzeniu podległości arcybiskupowi Canterbury Rowanowi Williamsowi. Konserwatyści zapowiedzieli stworzenie oddzielnej struktury w ramach wspólnoty anglikańskiej.
To rezultat sporu, który wybuchł wśród anglikanów w 2003 roku. Wtedy to amerykańscy duchowni wyświęcili na biskupa Gene’a Robinsona, który jest zdeklarowanym gejem. Część biskupów (głównie z Afryki) uznała, że to sprzeniewierzenie się zasadom Ewangelii. Konflikt pogłębił się, gdy rok później kanadyjscy anglikanie zaczęli udzielać sakramentu małżeństwa parom homoseksualnym. Do afrykańskich biskupów dołączyła grupa konserwatywnych duchownych z USA.
Deklaracja z Jerozolimy de facto oznacza rozłam w Kościele anglikańskim – podległość wobec arcybiskupa Canterbury (choć bardzo iluzoryczna) to w praktyce jedyny, obok Ewangelii, symbol jedności anglikanów na świecie. – luc