Strona główna > Wydarzenia > Świat > Obama pokazał prawą rękę
28.08.2008
Obama pokazał prawą rękę

Maciej Jarkowiec

Koniec domysłów. Wieloletni senator John Biden został kandydatem na wiceprezydenta przy boku Baracka Obamy. Miał swoje wpadki, ale ma też swoje zalety. Pokazujemy jedne i drugie

Senator Joe Biden został kandydatem Baracka- Obamy na wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych. Biden dwukrotnie startował w wyścigu o demokratyczną nominację prezydencką. W 1988 roku zrezygnował, po tym gdy wyszło na jaw, że w jednym z wystąpień splagiatował przemówienie brytyjskiego polityka Neila Kinnocka. W tym roku wycofał się po pierwszych prawyborach w Iowa, gdzie otrzymał mniej niż jeden procent głosów. Dlaczego w takim razie Barack Obama wybrał go na swojego zastępcę?
1. Biden, przewodniczący senackiej komisji spraw zagranicznych, jest świetnie zorientowany w sprawach międzynarodowych.
To neutralizuje zarzut, że ta działka jest słabością senatora Obamy.
2. Biden zasiada w Senacie od 35 lat, 5 lat dłużej niż John McCain. To neutralizuje zarzut, że Obama jest młokosem, który za krótko pracował w Waszyngtonie, i brak mu doświadczenia potrzebnego do tego, by dać sobie radę w Białym Domu.
3. Biden głosował za interwencją w Iraku, by później stać się ostrym krytykiem amerykańskiej interwencji. Dziś podkreśla, że ważne jest to, w jakim stylu Amerykanie wycofają swoje wojska. To neutralizuje zarzut, że Obama chce wycofać armię z Iraku zbyt pochopnie i w sposób nieprzemyślany.
4. Biden jest synem sprzedawcy z miasteczka w Pensylwanii, dzięki czemu może przyciągnąć do Obamy nieufnych mu najmniej zarabiających białych z prowincji.

Maciej Jarkowiec
"Przekrój" 35/2008

wpisz swój komentarz

Tytuł: Pseudonim:  
Treść: E-mail:

Zapisz

Edipresse Polska S.A. zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy łamiących polskie prawo lub zasady dobrego wychowania.  

komentarze do artykuŁu

Brak opinii.