Strona główna > Wydarzenia > Świat > Bruksela bezradna, Moskwa górą
4.09.2008
Bruksela bezradna, Moskwa górą

Joanna Woźniczko - Czeczott

Takiego szczytu nie było od początku wojny w Iraku. W Brukseli na nadzwyczajnym posiedzeniu w sprawie konfliktu Rosja–Gruzja spotkało się 27 unijnych przywódców

Nie udało się natomiast wypracować decyzji w sprawie rosyjskiej polityki na Kaukazie. – Europa jest bezradna – mówi nam Katinka Barysch z Centrum Reform Europejskich. – Pokazaliśmy, że nie damy się wciągnąć w uprawiany przez Rosjan styl polityki. I tyle.
Przed szczytem pogłoski o możliwości wprowadzenia sankcji rozwiał szef unijnej dyplomacji Javier Solana. Zapowiedział wysłanie do Gruzji 200 obserwatorów. Unia wydała wspólną deklarację w sprawie konfliktu: że stanowczo go potępia i domaga się poszanowania integralności terytorialnej Gruzji. Postanowiła też powołać specjalnego przedstawiciela do spraw kryzysu w Gruzji. Najbardziej dotkliwe dla Rosji okazało się postanowienie o odroczeniu rozmów o ściślejszym partnerstwie, a najbardziej brzemienna w skutki dla Gruzji - zapowiedź pomocy humanitarnej i (w przyszłości) ułatwień wizowych dla Gruzinów.
Moskwa może odetchnąć z ulgą – chociaż pokaz siły, jaki dała przed szczytem, świadczy o tym, że miała obawy. Premier Putin siłę pokazał symbolicznie: w przeddzień szczytu ustrzelił trzymetrowego syberyjskiego tygrysa. Uśpił go celnym strzałem, ratując przed nim siedmioosobową ekipę telewizyjną. Rolę twardziela w dyplomacji odegrał natomiast prezydent Dmitrij Miedwiediew. Zagroził, że jego kraj może nałożyć sankcje dyplomatyczne i ekonomiczne na Europę, a w przypadku nałożenia takowych przez Unię na Rosję ma prawo „podjąć działania z użyciem sił zbrojnych włącznie”. Jak pokazał szczyt, rosyjskie obawy były płonne.   

Joanna Woźniczko-Czeczott
"Przekrój" 36/2008

wpisz swój komentarz

Tytuł: Pseudonim:  
Treść: E-mail:

Zapisz

Edipresse Polska S.A. zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy łamiących polskie prawo lub zasady dobrego wychowania.  

komentarze do artykuŁu

Brak opinii.